Dlaczego warto posłuchać Almy?




Kompozycje

Edu naprawdę ma głowę do komponowania. Można było już przekonać się o tym nawet przed czasem, kiedy zaczął współpracować z Angrą, czyli w jego pierwszych zespołach: Mitrium, Venus, Symbols (był współliderem ze swoim bratem). Prawie wszystkie kompozycje, za wyjątkiem dwóch (Living and Drifting, Daydream Lucidity) zostały skomponowane przez niego samego, przy tworzeniu z nich kilku brali udział inni członkowie zespołu, ale znakomita większość to wyłącznie jego coração i alma, nic więcej.

Wokale

Zawsze podkreślałam i będę podkreślała tę kwestię. Edu jest wokalistą, którego śpiewu nie da się pomylić z czyimś innym. Jest charakterystyczny i melodyjny, miły dla ucha (zazwyczaj). Poza tym, w odróżnieniu od współpracy z Angrą, śpiewa naturalną dla siebie skalą głosu.

Edu jest producentem

Edu sam produkuje albumy Almy, więc od samego początku jest to dzieło wyłącznie jego i jego zespołu. Od pierwszego wydawnictwa wszystkim zajmuje się on sam, dzięki czemu nie ma na nie wpływu jakakolwiek osoba z zewnątrz.

Partie basu, perkusji

Pierwsza rzecz, którą zauważysz przy słuchaniu albumów tego zespołu to właśnie wyraźny bas i wyraźna perkusja. Dla miłośników dobrze podbitej basówki będzie to gratką – tym bardziej, że linia basu nie jest uboga. Natomiast partie perkusyjne są bardzo wyraźne i tak samo nie są one uproszczone do wyłącznie werbla, bębna basowego i hi-hata.

Tekst

Wiem, że dla wielu osób ważny jest tekst. Tutaj znajdziecie faktycznie ciekawe słowa, z tym, że Edu całkiem inaczej podchodzi do całej sprawy – nie pisze o swoich przeżyciach, on pisze o “wszystkim”. Moim zdaniem, wystarczy już tych wyżalanek przez muzykę i dobrze, że ktoś taki jak Edu zaczął tworzyć po swojemu.

To nie jest “tania muzyka”

Wiem, jak nieogarnięci i zamknięci w jednym gatunku ludzie, potrafią wszystko inne nazywać “tanią muzyką”. Może z początku albumy wydają się “tanie”. Tu trzeba poświęcić trochę czasu, by zrozumieć muzykę tworzoną przez Eda.

Nie jest dla wszystkich

Wiem, jak wszyscy lubią mówić, że każdy coś dla siebie znajdzie u konkretnego zespołu czy artysty. Ja wyjdę naprzeciw i powiem, że Almah nie jest zespołem dla każdego. Tego zespołu trzeba słuchać z otwartym sercem i otwartym umysłem, a dla wielu ludzi sprawia to trudność, bo oczekują od każdego jednego wykonawcy/zespołu tego samego, co od innych.

Tekst w pierwszej kolejności pojawił się na moim głównym blogu.

Komentarze

Zobacz również:

Zacznijmy od początku